post image

Sportowiec ekstremalny z Gdyni chce przepłynąć wpław kanał La Manche!

Piotr Biankowski to pływak ekstremalny, który zaczynał od pływania w zimnej wodzie na dystansach poniżej 500 m. Na koncie ma medale mistrzostw świata. Startował w zawodach w różnych ekstremalnych warunkach, m.in. na Syberii, gdzie silniki motorowe musiały rozbijać zamarzającą taflę wody. Ma 45 lat. Do 15 roku życia trenował pływanie, potem rozpoczęła się jego przygoda z triathlonem i swimrunem. Dziś zalicza rocznie około pięciu imprez pływackich.


Sprawdź listę najpopularniejszych zajęć sportowych w wodzie!


W lipcu tego roku Piotr Biankowski przepłynął Zatokę Gdańską z Gdyni na Hel, po czym w sierpniu zdecydował się na trasę Gdańsk – Hel. Teraz postanowił przepłynąć kanał La Manche. Kanał łączący Anglię z Francją to najbardziej ruchliwy szlak wodny na świecie, przez który dziennie przepływa ponad 500 statków. Kanał La Manche to 33 km w linii prostej, ale z powodu wielu prądów płynie się trasą w kształcie litery S. W praktyce do pokonania wychodzi około 50-60 km. Aby pokonać w ten sposób kanał La Manche, potrzebne jest średnio od kilku do kilkunastu godzin. Pływacy spalają wówczas około 1000 kalorii na godzinę.

Co ciekawe, kolejka chętnych do tego wyczynu jest tak duża, że aby przepłynąć kanał La Manche trzeba poczekać co najmniej dwa lata. Do tej pory kanał La Manche przepłynęło wpław około 1400 osób z całego świata. Osiągnięciem tym może pochwalić się kilkoro Polaków.

Ważny jest fakt, że Piotr Biankowski nie realizuje swojej pasji tylko dla siebie. Jest ambasadorem fundacji Ronalda McDonalda. Realizując sportowe cele, promuje fundację i zbiórki na cele charytatywne.


Źródło: www.aktywne.trojmiasto.pl

Źródło zdjęć: www.facebook.com/biankowskipiotr